To najlepsze zdjęcia porodów 2022 roku wybrane przez The International Association of Professional Birth Photographers, czyli Międzynarodowe Stowarzyszenie Profesjonalnych Fotografów Narodzin (IAPBP). Każda z prac opowiada inną historię i przekazuje inne, nierzadko skrajne emocje: od radości aż po cierpienie.
Jeśli ta sama metoda nie działa przy próbie odzyskania usuniętego zdjęcia z Facebooka, możesz spróbować innego włamania za pomocą Google Chrome. Odzyskiwanie usuniętego zdjęcia z Facebooka w Google Chrome: Są przypadki, w których właśnie przesłałeś zdjęcie na Facebooku, usunąłeś oryginalny plik i przypadkowo usunąłeś post.
Jak znaleźć profile na Facebooku według zdjęcia. Jak znaleźć kogoś na Facebooku według zdjęcia w 4 krokach. Najpierw przejdź do Wyszukiwarka zdjęć na Facebooku FaceCheck.ID. Zrób zrzut ekranu lub pobierz obraz. Jeśli masz zdjęcie osoby, której próbujesz znaleźć, wystarczy je przechwycić, robiąc zrzut ekranu lub pobierając go.
Halejcio odczekała więc kilka dni i pokazała w sieci beztroskie wideo, na którym tańczy z wózkiem jeszcze w sali szpitalnej. Oznaczyła wówczas Instytut Matki i Dziecka, stąd wiemy, że to właśnie w tej placówce zdecydowała się na poród. Oczywiście jest mało prawdopodobne, by celebrytka z willi za 9 milionów rodziła na NFZ.
Katarzyna Grabowska i Damian Kulec szykują się do powitania na świecie ich pierwszego dziecka! Będąca w ciąży aktorka właśnie pokazała zdjęcia z niedawnego spotkania, przyznając w opisie, iż "czują się gotowi". Uwagę zwraca również
W czasie robienia zdjęcia 360 pole widzenia zostanie automatycznie ustawione na środek zdjęcia. Zdjęcia 360 lub panoramiczne można tworzyć, korzystając ze specjalnego urządzenia, aplikacji lub oprogramowania: Połącz obrazy za pomocą oprogramowania, np. PTGui. Po udostępnieniu na Facebooku, zdjęcia te zostaną automatycznie
20 najlepszych zdjęć porodów. Kontrowersyjne zdjęcia porodów. Te zdjęcia porodów przełamują tabu! Zobacz! Agnieszka Jędrzejczak 21 kwietnia 2018, 13:10 69 To najlepsze zdjęcia porodów wybrane
Rozwiązanie 3: Sharing Debugger to narzędzie które pozwoli wymusić odświeżenie pamięci podręcznej Facebooka. Zdarza się tak, że Facebook najprościej mówiąc nie zauważył, że została zmieniona miniaturka. Przez co w poście wyświetla się stara lub jej w ogóle nie ma. Wejdź na stronę Sharing Debugger. Wklej link do strony
Krzysztof Ducki, zwycięzca pierwszej edycji "Hotelu Paradise", wkrótce powita na świecie swoje pierwsze dziecko. Kobieta, z którą związał się po rozstaniu z Mariettą Witkowską, jest już w zaawansowanej ciąży.
To obrzydliwe, ale niestety taka jest prawda. 3. Krewni i znajomi króliczka. Zobacz film: "Pomysły na wspólne, rodzinne spędzanie czasu". Na Facebooku zazwyczaj posiada się dość znaczą ilość znajomych, bliższych i tych dalszych. Miejmy na uwadze to, że nie każdy chce oglądać po raz setny zdjęcia naszych dzieci.
ENRzP. Ach te zmiany w portalach społecznościowych. Teraz to nie tylko algorytmy, czy przetwarzanie danych osobowych, a jeszcze pozwolenie na wrzucanie pewnych dotychczas zakazanych zdjęć. Nie pornograficznych, a z… porodów. Tak. Jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi Facebook i Instagram pozwala już na wrzucania wszystkich możliwych zdjęć porodowych. Co w tym dziwnego? Dotychczasowa polityka tych portali te najbardziej intymne zdjęcia z widocznymi sutkami i genitaliami rodzącej, są już właściwe! Za taką zmianą stoi 23 tysiące podpisów matek walczących o dopuszczenie niecenzurowanych zdjęć porodów. Zdjęć, które na pierwszy rzut oka mogą się wydawać na naprawdę niewłaściwe dla młodszych internautów. No właśnie i to jest cały problem. Problem, który zaczyna się od pierwszej podstawowej kwestii. Kto o zdrowych zmysłach chce udostępniać w internecie tak intymne zdjęcia. Po to by się chwalić? Czym? Kogo to tak naprawdę interesuje. Sam jestem przeciwny wrzucaniu zdjęć małych dzieci do Internetu (z wielu powodów), a co dopiero pokazywanie czegoś takiego! Pewne rzeczy powinny po prostu pozostać w rodzinie, a nie na widoku publicznym. Jeśli więc naprawdę chcecie to znajdźcie sobie „fotki” od empoweredbirthproject. Jednak ja szczerze nie polecam.
Jakie są granice intymności? Chyba po prostu ich nie ma. Polski Facebook zawrzał w piątek, gdy Tadeusz ze Świebodzina wrzucił na swoją publiczną „ścianę” zdjęcie z porodu swojej żony. Zdjęcie ukazujące dzieciątko i krocze matki. Takie historie na Facebooku to nie nowość. Fakamalo Kihe Eiki z USA, nagrał film z porodu swojej partnerki, który od razu publicznie udostępnił w serwisie. Na czterdziestopięciominutowym nagraniu widzimy moment narodzin noworodka i ułożenie go na piersi mamy. Ngaroma Crown z Nowej Zelandii też umieściła na Facebooku filmik z porodu. Własnego. Wideo nie było puszczane „na żywo”, jest zmontowane. I choć widać moment narodzin dziecka, to krocze rodzącej jest zasłonięte. Inaczej na zdjęciu, które w piątek zostało udostępnione publicznie. Matka pod fotografią zamieściła komentarz „kochanie dziekuje ze byles i tym razem za mna koch cie” (pisownia oryginalna). Ale lawina komentarzy znajomych i nieznajomych nie była tak przychylna. Zdjęcie w końcu zniknęło z Facebooka, a profile rodziców z publicznych stały się prywatne. Udało mi się porozmawiać z bohaterką zdjęcia, panią Darią, która przyznaje, że fotka została przez nią usunięta – „z powodów różnych”. – Wydaje mi się, że to nic nie było głupiego. Przecież to normalne – powiedziała mi następnego dnia. – To jest moje zdanie, a te babki co pisały, to nawet dla mnie śmieszne to było, ale cóż, takie życie. A siedzą same i na Facebooka wystawiają różne inne i też komentują, tylko szkoda, że tak mnie potraktowali i mojego męża. – A tak szczerze: nie wstydziła się Pani, gdy Mąż umieścił to zdjęcie? No widać na nim nie tylko dziecko, ale i Pani intymne części – dopytuję. – Mąż był tak szczęśliwy, że źle uchwycił ujęcie i dlatego poszło na Facebooka – odpowiada Daria. – Wystawiają gorsze zdjęcia i ich nikt nie atakuje w taki sposób. Sama pani wie, jakie filmiki pojawiają się, bo ja nawet sama nieraz takie oglądam. To co mój mąż wystawił, to było nic w porównaniu do tego, co udostępniają inni gorsze. Na lokalnym świebodzińskim fanpejdżu czytamy opinie: „Dnooo Dnooo i metr mułu!!”, „K… moje oczy, jednak żałuję że cokolwiek chciałam zobaczyć!!!”, „aż mnie na wymioty wzięło PORAŻKA ! I to ludzie dorośli?”, „Jak można coś takiego zamieścić na swoim profilu. Tragedia”. I wiele faktów z życia rodziców nowonarodzonego dziecka. – To 7 dziecko – mówi mi w naszej prywatnej rozmowie pani Daria. – Tylko chodziło o to, że urodziłam następne, a pozostała 6 dzieci jest w pogotowiach. Ale o tamte dzieci walczę i wiem chociaż, że wrócą do nas. A według Ciebie – jakie są granice prywatności? Istnieją w dzisiejszym świcie? KOM
12 lata 5 miesiąc temu #6176 przez Katarzyna Zdjęcia z porodu, to z jednej strony temat kontrowersyjnym, a z drugiej są osoby, które poszukują zdjęć z porodu. Pewnie są to kobiety w ciąży pragnące zobaczyć, co je czeka. Powstał projekt fotograficzny o porodzie. Autorką jest Dominika Dzikowska, więcej o projekcie można przeczytać na blogu: Na blogu można obejrzeć zdjęcia z porodu, ale nie tylko. Są również zdjęcia koszul po porodzie. Stąd nasuwa mi się pytanie, czy pomyślałaś kiedyś, żeby upamiętnić na zdjęciu swoją koszulę porodową? Oto zdjęcia koszul po porodzie: Zdjęcie pochodzi z wyżej wymienionego bloga. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 12 lata 5 miesiąc temu #6224 przez _aga86_ Ja mialam dosc ciezki porod, ale i tak mile wspominam, gdyz jak wiadomo wszystko nabiera barw jak sie dostanie dzidziusia... No, ale nie chcialabym pokazywac zdjec z porodu- dla mnie to jest bardzo intymne i wglad ma tylko rodzinka:) Jednak uwazam, ze ten projekt to fajna sprawa dla przyszlych mamus- sama w ciazy szukalam kazdej informacji, zdjec itp. o porodzie:) Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 12 lata 5 miesiąc temu #6246 przez Scholastyka21 dosyć kontrowersyjny pomysł, osobiście nie widzę nic fajnego w poplamionej krwią koszuli ale to tylko moje zdanie, co innego zdjęcia dzidziusiów świeżo po wyjęciu, jestem jak najbardziej za Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 12 lata 5 miesiąc temu #6255 przez _aga86_ Pomysl z koszulami tez mi sie nie widzi, ale jezeli chodzi o zdjecia czemu nie jesli oczywiscie znajda sie tak odwazne ososby:) Jak juz wspomnialam szukalam tego typu projektu, ale szybko wylaczalam, zeby sie nie nakrecac, potem znowu decydowalam sie na obejrzenie i rezygnowalam:d Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 7 miesiąc temu #48170 przez mysia-sia zdjęcie koszuli po porodzie?? nie wpadłam na taki posmysł... pomysł projektu też oryginalny... ale ja bym się nie zdecydowała na coś takiego, dla mnie poród był sprawą zbyt intymną, żeby robić z tego przedstawienie... mamy kilka zdjęć z porodu, ale są tylko dla nas, nawet najbliżza rodzina nie jest w nie wtajemniczona. Tak samo nie jestem zadowolona jak ktoś ogląda zdjęcia moje z tych pierwszych dni po porodzie... był to czas kiedy czułam się wyjątkowo nieaktracyjna i niefotogeniczna. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 5 miesiąc temu #70918 przez Rika Napisałam do tej Pani. mam nadzieję ze się uda. Z pierwszego porodu nie mam zdjeć i do dziś jestem zła na meża. poza tym powiedział że tym razem nie będzie przy porodzie bo już się napatrzył... Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 3 miesiąc temu #97569 przez SISUNIA88 JA też bym się nie zdecydowała bo jak dla mnie nie ma co oglądać.. "Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka" Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 3 miesiąc temu #97672 przez kaśku Emme napisał:dla mnie te koszule są bardziej przerażające niż atrakcyjne zgadzam się. poza tym są obrzydliwe :/ w życiu bym czegoś takiego nie założyła. blee. a poród to zbyt intymna sprawa. zawsze wkurzało mnie jak na filmach dziewczyna rodzi spocona a tam pstrykają jej fotki. ciekawe ile osób zgłosi się do projektu "lewatywa" i tam będą ujęcia na żywo Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 3 miesiąc temu #97675 przez Emme mnie bardziej dziwi, że w filmach poród wygląda inaczej niż w rzeczywistości- litry potu, krwi, krzyki - u Was tak było? ja mam zdjęcia z porodu, chciałam mieć pamiątkę i "dokument" w razie "tfu, tfu" czegoś niedobrego. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 11 lata 3 miesiąc temu #97682 przez Martynka__89 Ja nie krzyczałam no może raz ale opanowałam się i głęboko oddychałam dzięki temu czułam ulgę. Ale była kobieta która tak krzyczała że bardzo bałam się porodu i czekałam na moment kiedy ja tak będę się darła ale nie było mi dane. Moja Kropeczka:( Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.