Najlepszą i najskuteczniejszą metodą będzie przywrócenie smartfona do ustawień fabrycznych. Uważaj jednak, jeśli zechcesz przesłać dane z telefonu np. do komputera – zachowaj tutaj bardzo dużą ostrożność i kopiuj tyle te dane, co do których masz pewność, że nie zostały zainfekowane. Ataki na smartfony są obecnie niezwykle Jeśli polujesz na okazje lub często robisz zakupy w Lidlu, warto poświęcić chwilę na instalację, a tym samym - możliwość korzystania ze specjalnych ofert i kuponów! Jako że może wydawać się to skomplikowane, postanowiliśmy w kilku prostych krokach przeprowadzić Cię przez ten proces - zarówno w przypadku urządzeń z systemem Jeśli aplikacja nie działa prawidłowo, wybierz kolejno Ustawienia > Aplikacje > Aplikacje, znajdź ją i dotknij jej nazwy, aby otworzyć stronę informacyjną aplikacji, na której znajduje się przycisk WYMUŚ ZATRZYMANIE. Kliknij przycisk, a następnie ponownie uruchom aplikację, aby sprawdzić, czy problem ustąpił. Można to zrobić, umieszczając kartę w innym telefonie lub testując inną kartę SD w nowym telefonie — jeśli w jednym z tych przypadków nie działa, to wiemy, gdzie leży problem. Przenoszenie danych z telefonu na telefon iPhone. Zastanawiasz się jak przenieść dane z iPhone na drugi iPhone? To niezwykle łatwe! Zainstaluj Menadżera urządzeń Android – wtedy na ekranie swojego komputera zobaczysz dokładny adres i mapę z lokalizacją zagubionego smartfona. Pamiętaj, że zagubienie telefonu bardzo łatwo może przerodzić się w jego zawłaszczenie przez osobę trzecią. Nigdy też nie ma pewności, czy smartfona zgubiłeś czy został Ci on Aplikację GOmobile możesz zainstalować na telefonach komórkowych z systemem Android (w wersji 6.0 i nowszych) i iOS (w wersji 14.0 i nowszych). Aplikacja GOmobile została przygotowana wyłącznie dla telefonów komórkowych. Za pomocą przeglądarki możesz skorzystać z bankowości internetowej GOonline. Od kilkunastu dni klienci Biedronki czekali z niecierpliwością na oficjalną premierę nowej aplikacji. Wreszcie można ogłosić to oficjalnie, narzędzie jest już dostępne, dlatego warto, jak najszybciej wziąć się za testy! Sieć zapewnia, że apka pozwoli zaoszczędzić naprawdę sporo pieniędzy. Dowiedz się, gdzie ją pobrać w szybki i prosty sposób oraz czym się wyróżnia! Istnieje również kilka wad tej aplikacji. Nie można słuchać ani subskrybować treści niemuzycznych w tej aplikacji. Podobnie jak wielu innych konkurentów, nie ma bezpłatnej wersji tej aplikacji, tylko 30-dniowa wersja próbna. Ta aplikacja nie pozwala również na przesyłanie własnej biblioteki muzycznej w aplikacji. Stuknij Ustawienia zegarka Galaxy Watch. Krok 2. Stuknij „Ogólne”. Krok 3. Wybierz „Połącz z nowym telefonem”. Krok 4. Utwórz kopię zapasową danych przed połączeniem z nowym smartfonem. Krok 5. Wybierz „Kontynuuj”, aby zresetować zegarek Galaxy Watch i połączyć z nowym telefonem. Zarówno usługa płatności BLIK, jak i sama aplikacja bankowa, mają szereg niezbędnych zabezpieczeń: po pierwsze, osoba pobierająca aplikację z BLIKIEM musi zostać w odpowiedni sposób zweryfikowana przez bank, tak aby ten mógł przypisać pobraną aplikację do jej rachunku bankowego. BYRloC. Telefony to kombajny, które potrafią praktycznie nieskończoną ilość rzeczy. Ok, może trochę przesadzam. Ograniczenie to przede wszystkim hardware, chociaż w tej chwili coraz mniej. W telefonach mamy wielkie ekrany, szybkie procesory, ogromne ilości pamięci, szereg metod komunikacji (mi. NFC, Bluetooth), czy coraz lepsze aparaty fotograficzne. Mi smartfon już dawno zastąpił aparat, kamerę, telewizję, kartę płatniczą i… skaner. O tym ostatnim postanowiłem zrobić materiał. Skaner to jest jedna z tych rzeczy, która zajmuje dużo miejsca, nawet jeśli jest to urządzenie 3w1: drukarka, kopiarka i skaner a przydaje się 5 razy w roku (przeciętnemu użytkownikowi). Tanie zestawy 3w1 też nie oferują rewelacyjnej jakości skanowania. Telefon jako skaner. Dużo praktyczniejszy rozwiązaniem jest użycie swojego telefonu jako skanera i tworzenie z dokumentów plików PDF czy po prostu jpg. Bo czym tak naprawdę jest skan dokumentu? To zrobione zdjęcie cyfrowe i zkonwertowane do danego formatu pliku. Czasami programy do skanowania potrafią również rozpoznać tekst i zapisać go w pliku tekstowym. W dzisiejszych czasach takie zdjęcie możemy zrobić telefonem. Możemy użyć specjalnej aplikacji aby zrobiła zdjęcie i zapisała w pożądanym formacie. Przez lata korzystałem z CamScaner jednak ostatnio wykryto w nim złośliwe oprogramowanie i musiałem go odinstalować. Na szczęście jest alternatywa w postaci aplikacji Google Drive (Google Dysk). Dostępna jest dla wszystkich telefonów z Androidem. Jak zrobić skan telefonem? To proste. Włączamy aplikacje Google Dysk. Powinna być ona zainstalowana na twoim telefonie z androidem domyślnie. Jeśli nie to pobierz ją z Google Play. Niestety aplikacja Google Drive na iOS nie wspiera skanowania dokumentów. Następnie musimy ją włączyć i zalogować się na swoje konto Google (jeśli jego jeszcze nie dodałeś to musisz to zrobić). Jak już korzystałeś z Google Drive to ten krok ciebie nie dotyczy. Teraz klikasz na “plusik” z lewej dolnej strony ekranu. Tam wybierasz “Skan”. Wówczas włączy się aparat. Musisz dobrze nakierować aparat na skanowany dokument. Najlepiej jak najbardziej równolegle do skanowanego dokumentu i przy dobrym oświetleniu takim aby nie rzucać na niego żadnych cieni. Dobrze jest też włączyć lampę błyskową. Sprawę też ułatwi umieszczenie dokumentu na kontrastowej powierzchni. Pozwoli to aplikacji na lepsze rozpoznanie brzegów dokumentu. Czyli nie kładź białej kartki na białym stole. Oczywiście w sytuacjach gdy nie masz innej możliwości możesz też tak zrobić wtedy prawdopodobnie będziesz musiał ręcznie zaznaczyć format dokumentu. Po zrobieniu zdjęcia masz możliwość przycięcia zdjęcia, wybrania czy mam być to skan kolorowy czy czarno biały. Można też dodać kolejne zdjęcia, aby później wszystkie strony były umieszczone w jednym PDFie. Mamy też dodatkowe opcje jak ustawienia strony czy jej orientacji. Jakość skanów zrobionych telefonem. Warto zauważyć, że zdjęcie na podglądzie jest znacznie gorszej jakości niż to które faktycznie zostanie zapisane. Nie przejmuj się, że tekst na nim może być niewyraźny. Finalnie będzie ok. Przed zapisem możemy jeszcze zmienić nazwę pliku i miejsce gdzie będzie zapisany. Zapis można dokonać jedynie na Dysku Google ale bez problemu można skan później pobrać na telefon. Skan wykonany przez aplikację i zapisany w PDFie wygląda znacznie lepiej niż zwykłe zdjęcie dokumentu zrobione aparatem. W większości wypadków skan wygląda jakby był wykonany klasycznym skanerem. Tak zrobione skany wysyłałem do banków przy przygotowywaniu umów kredytowych, notariusza czy urzędów. Nigdy, nikt nie miał zastrzeżeń co do ich jakości. Cześć! Dziś chciałabym pokazać Wam kilka aplikacji, których używam codziennie do przygotowywania moich relacji na Instagramie, czy po prostu do obrabiania zdjęć i filmików. Tak naprawdę zbierałam się do napisania tego postu już od dłuższego czasu, ponieważ nie ma dnia, bym nie dostała od Was wiadomości z pytaniem: W jakim programie montujesz filmiki? W jakiej aplikacji dodajesz napisy? Bardzo mnie to cieszy, bo jest to dla mnie znak, że publikowane przeze mnie treści Wam się podobają. Jeśli chodzi o obróbkę zdjęć to zdecydowanie numerem jeden na moim telefonie jest aplikacja Adobe Lightroom Mobile. Nie wyobrażam sobie już bez niej mojego iPhone’a. Będę z Wami szczera, ja z Lightrooma korzystam codziennie. A najbardziej lubię w tej aplikacji to, że daje wiele możliwości. Jest dla amatora i profesjonalisty. Jeśli chcecie rozjaśnić zdjęcie, to robicie to jednym przyciskiem, wyostrzyć? Też nie ma problemu. Macie też możliwość, by zapisać swoje ulubione ustawienia i wykorzystać je na kilku zdjęciach. Możecie też skorzystać z gotowych ustawień, czyli presetów, które można kupić już u wielu fotografów. Myślę, że presety już na pewno dobrze kojarzycie z mojego Instagrama — czasami mam wrażenie, że ciągle o nich mówię, ale tak to już jest…. jak coś lubisz, to żyjesz tym! Moje presety są dla mnie takim trzecim dzieckiem. Jestem ciekawa, czy już macie swoje? Koniecznie dajcie znać w komentarzu! Wersja na komputer jest płatna, natomiast wersja na telefon jest całkowicie darmowa. Co prawda jest opcja subskrypcji, ale wersja demo posiada bardzo dużo funkcji z pakietu basic na komputer. Jedyna różnica między płatną wersją a tą demo Lightroom’a na komputer jest taka, że wykupienie subskrypcji daje Wam możliwość edytowania plików RAW, selektywnego edytowania pędzlami i zwiększa pamięć aplikacji. Także uściślając, jeśli chcesz korzystać z podstawowych funkcji aplikacji, to taka wersja demo Ci w zupełności wystarczy. Ja długo nie wykupowałam subskrypcji, kupiłam ją tylko ze względu na to, że zdjęcia najczęściej robię w RAW-ach i trochę z ciekawości… wiecie, byłam ciekawa, czy nie pojawi się jakiś nowy, magiczny pędzel lub suwaczek. 😉 Adobe Lightroom Mobile do pobrania Adroid | iOS Pozostając w temacie fotografii i obróbki zdjęć na telefonie, to muszę Wam polecić aplikację Snapseed — ja bardzo długo korzystałam tylko z niej, później uzależniłam się od Lightroom’a. Aplikacja daje naprawdę wiele możliwości i myślę, że jest jedną z najbardziej zaawansowanych aplikacji na rynku. To, co naprawdę podoba mi się w tej aplikacji to możliwość bardzo selektywnej edycji wybranej części zdjęcia. Zaraz pokażę Wam, jak to zrobić. Obecnie korzystam z aplikacji sporadycznie. Wiecie kiedy? Jak chcę usunąć pryszcza lub papierek, który psuje mi kompozycje. I to jest kolejną wielką zaletą tej aplikacji, że nie potrzebujecie znać wszystkich technik retuszu, bo za pomocą jednego pędzla możecie dokonać korekty skóry, czy usunięcia niechcianego przedmiotu. Narzędzie to nazywa się „Naprawianie’. Snapseed ma też bardzo fajną funkcję edycji twarzy, co często przydaje się do zrobienia idealnego selfie. Nie mogę też nie wspomnieć o gotowych filtrach (chociaż to trochę moja konkurencja 😀 ) i o tym, że aplikacja daje możliwość, by intensywność wybranego filtra ustawiać ręcznie — co mi się bardzo podoba! Jak obrabiać zdjęcia na telefonie | rozmyte tło Snapseed do pobrania Android | iOS Kolejną aplikacją, którą chciałabym Wam pokazać jest słynne VSCO. Myślę, że jest to raczej aplikacja dla amatorów, bo nie ma aż tylu opcji, co Lightroom czy Snapseed. Posiada wszystkie podstawowe funkcje, ale nie jest tak rozbudowana, jak poprzedniczki, które poleciłam wyżej. Jest za to bardzo intuicyjna, mogę powiedzieć — łatwa w obsłudze. Jeśli chodzi o mnie, to ja VSCO używam tylko dla filtrów, a tych jest naprawdę sporo i to w dodatku podzielone na kategorie. Co prawda darmowa wersja aplikacji ma dość ubogą galerię, ale myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Żeby Was jeszcze bardziej przekonać, do tej aplikacji powiem, że wielkim jej atutem jest to, że zdjęcia po zapisaniu zachowują bardzo wysoką jakość. A, zapomniałabym! Jeśli będziecie korzystać z aparatu w aplikacji, to możecie ustawić ekspozycję i ostrość w dwóch różnych punktach, co jest mega atutem. Na przykładzie: robiąc zdjęcie ulubionej książki na białej ścianie, ostrość możemy ustawić na książkę lub ścianę, a ekspozycją dowolnie manipulować. Jeśli chodzi o mnie, to ja swój instagram zaczynałam budować na presetach z VSCO. Aktualnie mam wykupioną subskrypcję, ponieważ korzystam z presetów do moich krótkich filmików, które tak Wam się podobają. Często piszecie, ale super — jak zrobiłaś taki kolor lub jakiej aplikacji użyłaś — to właśnie macie odpowiedź. Do zmiany kolorystyki moich filmów używam właśnie tej aplikacji. Wykupiłam roczną subskrybuje, co kosztowało mnie 79,99 zł za rok. Myślę, że jest to kwota do zaakceptowania, tym bardziej dla osoby, która nagrywa dużo filmików. VCSO do pobrania Android | iOS A jeśli mowa już o video, to przyszedł czas na aplikację, o którą pytacie mnie najczęściej. Joanna, w czym Ty montujesz filmiki na telefonie? Także odpowiadam, używam tylko i wyłącznie aplikacji InShot. W tej aplikacji zmontujecie film, ale i obrobicie zdjęcie. InShot jest zarówno dla profesjonalistów, jak i amatorów. Daje nam wiele możliwości: możemy obrócić i przyciąć kadr, dostosować proporcje, rozjaśnić, dodać filtr, muzykę czy chociażby dodać efekt rozmycia tła. Naprawdę mamy wiele, wiele możliwości. Jak dla mnie ogromnym atutem jest dość spora biblioteka z darmową muzyką (nie ukrywam, że skraca to czas montażu -szukanie darmowej muzyki lub nawet fajnej płatnej zajmuje naprawdę sporo czasu) i to, że eksportuje filmy w wybranej jakości, nie tracąc jej gdzieś po drodze. Aplikacja, bez której też nie wyobrażam sobie swojego telefonu. Jeśli jeszcze jej nie wypróbowaliście, to zachęcam gorąco — zwłaszcza osoby, które lubią kręcić krótkie video. To będzie dla Was super zabawą! InShot do pobrania Android | iOS I na koniec CANVA — darmowe narzędzie do tworzenia grafik, postów, instastory czy chociażby wpisów na Facebooka. Chcesz zrobić proste logo? Nie musisz być zawodowym grafikiem, ponieważ Canva daje wiele możliwości i jest bardzo intuicyjna. W aplikacji znajdziesz posortowane formaty, także nie musisz się martwić, że zrobisz coś w nieodpowiednim rozmiarze. Aplikacja oferuje pełną funkcjonalność zarówno w aplikacji mobilnej, jak i bezpośrednio na stronie web. Jeśli czujesz, że nie ogarniasz, a potrzebujesz zrobić grafikę, to możesz wybrać gotową z aplikacji i ją tylko edytować dodając własne treści. Jeśli natomiast nie chcesz korzystać z gotowych rozwiązań, to Canva daje możliwość wgrywania własnych elementów. Ja korzystam z aplikacji najczęściej w celu dodania napisów, ewentualnie jakiejś małej grafiki. Narzędzie pozwala mi na szybkie tworzenie grafik, czy relacji na Instagramie — mogłabym co prawda dodawać napisy od razu na Instagramie, jednak wybór czcionek jest bardzo ubogi. Zachęcając do aplikacji powiem Wam, że wszystkie grafiki z dzisiejszego wpisu przygotowałam właśnie w Canvie. Canva do pobrania Android | iOS Bez względu na to, czy zamierzamy tworzyć aplikację samodzielnie, czy też korzystać z usług agencji, warto wiedzieć jak zrobić aplikację mobilną. Należy pamiętać o 10 krokach, które pozwolą nam „przejść suchą nogą” po jeszcze nie do końca odkrytych „wodach mobilności”.Świat „oszalał” na punkcie smartfonów, a co za tym idzie – na punkcie aplikacji, które są czymś więcej niż mobilnymi serwisami. Mogą być po prostu wszystkim – grą, komunikatorem, spisem sentencji z ulubionego filmu czy też bazą muzyki. Praktycznie nie istnieją tutaj żadne ograniczenia. W ten sposób przed firmami na całym świecie otworzył się nowy kanał komunikacji ze swoimi klientami. Bez względu na to, czy zamierzamy tworzyć aplikację samodzielnie, czy też korzystać z usług wyspecjalizowanej agencji, warto pamiętać o 10 krokach, które pozwolą nam „przejść suchą nogą” po jeszcze nie do końca odkrytych „wodach mobilności”.Jak zrobić aplikację mobilną – etap koncepcyjnyPo pierwsze warto zastanowić się, czy nasza grupa docelowa korzysta ze smartfonów i tabletów? Choć rynek tych urządzeń w Polsce rośnie w lawinowym tempie (obecnie już 31% naszych rodaków posiada smartfona). To zdecydowanie większą popularnością cieszą się one wśród osób do 30. roku dojdziemy do wniosku, że nasi klienci korzystają ze smartfonów, to następne pytanie, na które powinniśmy sobie odpowiedzieć, brzmi: jakiego rodzaju aplikację możemy im zaoferować? Czy ma to być gra edukacyjna (np. Kapitan Dyzio App), czy też prezentacja naszego produktu (np. ŠKODA Yeti App), a być może zależy nam na zaprezentowaniu walorów jakiegoś miejsca naszej firmy (np. Wieliczka Mine App)? Wszystko zależy od celu, jaki chcemy osiągnąć. Nie zawsze warto kurczowo trzymać się swojej branży/oferty, myśląc o aplikacji. Czasami stworzenie programu lub gry, której nasza firma jest np. sponsorem, może przynieść więcej efektów niż poprawna prezentacja oferty. Zawsze dobrze jest szukać świeżych pomysłów, niedostępnych jeszcze na rynku. Możemy też myśleć nad udoskonaleniem rozwiązań już będziemy mieli już określony cel i pomysł na aplikację, warto opracować możliwe scenariusze i schematy działania, a także opisy dostępnych funkcjonalności. Dzięki temu, po przystąpieniu do realizacji, unikniemy wszelkich nieścisłości logicznych i ewentualnych błędów takim przygotowaniu się do tworzenia aplikacji możemy rozpocząć prace nad architekturą informacji. Odpowiednie rozmieszczenie poszczególnych elementów nawigacji ma ostatecznie kluczowe znaczenie dla wygody i prostoty korzystania z naszego programu. Opracowując architekturę, powinniśmy podzielić wszelkie treści w logiczne bloki, uporządkować je i odpowiednio ze sobą powiązać, aby ułatwić przechodzenie pomiędzy poszczególnymi zakładkami. Pamiętajmy o tym, że sposób trzymania urządzenia mobilnego narzuca optymalne rozmieszczenie elementów nawigacyjnych po bokach ekranu. Warto już w tym momencie pracować na interaktywnych makietach, aby wychwycić ewentualne zrobić aplikację mobilną – etap realizacjiGdy zakończymy prace nad architekturą informacji i odpowiednio ją przetestujemy, możemy przystąpić do szczegółowego projektowania grafiki naszej aplikacji. Najważniejsze jest przy tym, abyśmy dostosowali ją do naszej grupy docelowej. Inaczej będzie wyglądała gra edukacyjna dla dzieci, a inaczej biznesowa aplikacja zawierająca kwartalne podsumowanie wyników spółki. O czym jeszcze warto pamiętać przy tworzeniu grafiki? Przede wszystkim o tym, że aplikację obsługujemy palcami i dlatego ważne jest, aby przyciski i interaktywne elementy były odpowiednio duże. Wyzwanie graficzne stanowi mnogość rozmiarów ekranów i ich rozdzielczości, a także zmiany proporcji wyświetlanego obrazu przy obrocie urządzenia. Pamiętając o tym, warto zrobić trochę „graficznego zapasu” dla urządzenia z większą krok to już oprogramowanie naszej aplikacji. Na tym etapie możemy skorzystać z dwóch dostępnych rozwiązań. Pierwsze z nich polega na tworzeniu aplikacji w języku natywnym, pod konkretny system operacyjny, np. iOS. Takie rozwiązanie efektywniej wykorzystuje zasoby telefonu, aczkolwiek uniemożliwia uruchomienie na urządzeniu opartym np. o system Android czy też Windows Phone. Drugie rozwiązanie to języki multiplatformowe (np. środowisko Adobe Air), które umożliwiają przenoszenie i uruchamianie tego samego kodu na wielu urządzeniach i systemach. Oszczędzamy w ten sposób czas i zmniejszamy koszt, tworząc aplikację tylko jeden aplikacja jest już praktycznie gotowa. Teoretycznie moglibyśmy ją już udostępnić naszym klientom. Warto jednak wstrzymać się jeszcze chwilę i gruntownie przetestować nasze rozwiązanie. W końcu przecież nawet „najlepsi czasami się mylą”. Dobrym pomysłem jest testowanie aplikacji nie tylko wśród osób, które ją tworzyły, ale przede wszystkim wśród przedstawicieli grupy docelowej, niebędących ekspertami od mobilności. W ten sposób możemy wyeliminować błędy, na które nigdy moglibyśmy nie zwrócić nadszedł czas na długo oczekiwany moment, czyli… publikację aplikacji. W Polsce dwa najpopularniejsze systemy operacyjne to Android i iOS. Każdy z nich posiada swój dedykowany sklep z aplikacjami, w którym możemy umieszczać przygotowane przez nas programy. W przypadku systemu Android jest to Google Play, a w przypadku iOS – App Store. Aby opublikować w nich aplikację, potrzebujemy mieć założone konto deweloperskie (można przy tym skorzystać z konta założonego już wcześniej np. przez agencję). Sama publikacja aplikacji nie wiąże się z żadnym dodatkowym kosztem (płacimy jedynie za konto deweloperskie). Należy jednak pamiętać, że w zależności od sklepu, na zaakceptowanie i opublikowanie aplikacji możemy czekać nawet kilkanaście zrobić aplikację mobilną – etap promocjiTak naprawdę nasza aplikacja jest gotowa i może być już instalowana przez naszych klientów na smartfonach i tabletach. Czy zatem możemy już „odhaczyć” nasz projekt i zmienić jego status na „zakończony”? Nic bardziej mylnego. Nawet najlepsza aplikacja – szczególnie w początkowym etapie jej życia – potrzebuje promocji. Warto wesprzeć ją działaniami PR-owymi, a także reklamami, dzięki którym nasi klienci dowiedzą się o jej istnieniu. Możemy przy tym korzystać zarówno z metod promocji offline (informacja i QR kody umieszczane np. w prasie i na cityboardach), jak i online (np. reklamy w serwisach mobilnych, informacja na firmowej stronie www).Aplikacja, tak jak serwis www, to żywy organizm, który powinniśmy na bieżąco udoskonalać i aktualizować, jeżeli chcemy utrzymać lub zwiększać zainteresowanie jej funkcjonalnościami i zawartością. Warto od momentu publikacji aplikacji monitorować i zbierać statystyki na temat jej wykorzystania przez użytkowników. Możemy to robić dwojako: albo przy pomocy informacji dostarczanych w ramach konta deweloperskiego, albo poprzez pogłębione analizy, korzystając np. z narzędzia Google Analytics. To drugie rozwiązanie pozwoli nam na wnikliwe poznanie zainteresowań użytkowników, a także da odpowiedź, na ile realizowane są nasze cele biznesowe. Wiemy już zatem, na co zwrócić uwagę, tworząc aplikację. Na koniec jednak chciałbym wrócić do początku i raz jeszcze zastanowić się, czy warto je robić? Czy każda firma, tak jak mobilną odsłonę swojego serwisu, powinna mieć również aplikację? Ostatnie badania wskazują, że Polacy miesięcznie pobierają około 40 mln aplikacji. Zdecydowana większość z nich to darmowe produkcje (często gry) ściągane na telefony z systemem Android. Ponad 50% użytkowników smartfonów na swoich urządzeniach ma zainstalowanych od 10 do 50 aplikacji. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, aby wśród nich znalazła się również aplikacja firmowana nazwą i logotypem naszego brandu. Nie sposób zbagatelizować potencjału, jaki tkwi w tym nowym kanale komunikacji. Tym bardziej, że na polskim rynku dobrze wykonanych i jakościowo rodzimych produkcji jest cały czas stosunkowo mało. Warto już teraz pomyśleć nad stworzeniem interesującej aplikacji, która nie tylko będzie ciekawym i innowacyjnym rozwiązaniem, ale także przyczyni się do realizacji celów biznesowych naszych firm.